|
ROZMOWY BEZ TŁOKU…
Dziś proponujemy Wam kolejny wywiad z cyklu ROZMOWY BEZ TŁOKU... Na temat NIEPEWNOŚCI z panią Ewą Szczypką rozmawiała Joanna Wawrzeczko.
JW- Jaka jest pani definicja niepewności?
ES- Niepewność jest to niejednokrotnie bojaźń przed powiedzeniem czegoś, zachowaniem się w jakiejś konkretnej sytuacji, zareagowaniem na pewne bodźce zewnętrzne pod kątem również tego, jak zostanie to odebrane przez innych, którzy są tego świadkami, obserwatorami.
JW.- Czyli być niepewnym znaczy bać się reakcji otoczenia na to, co mogę zrobić?
ES- Między innymi tak.
JW- Czy ma to jakieś konsekwencje? Do czego ten strach może doprowadzić?
ES- Myślę, że jeśli człowiek często czuje niepewność może to doprowadzić do kompleksów. Ktoś może bać się odezwać na forum publicznym. Powoduje taki lęk, iż często mówimy rzeczy dziwne i nieskładne. Inni mogą to wykorzystać i wyśmiewać się. Konsekwencją tego jest przekonanie, że lepiej być na uboczu. A to raczej nie jest dobre.
JW- Czy niepewność może przeszkadzać przy wykonywaniu jakiś zawodów?
ES- Nawet jeżeli człowiek jest czasami niepewny, to wykonując jakiś zawód musi przełamać tę barierę i musi postępować tak, żeby ta niepewność nie była przeszkodą w wykonywaniu tej pracy. Np. zawód związany z bankowością. Ktoś pracuje z banku, więc jego czyny, postępowanie muszą być pewne. Nie wyobrażam sobie pani w okienku, która przeprowadza jakieś operacje bankowe i nie jest pewna swojej pracy. Ona może z lękiem podchodzić do pewnych czynności, zwłaszcza jeżeli jest to jej pierwsza praca, czy dopiero zaczyna pracować. Natomiast nie może cały czas myśleć o tym, że się boi, że nie zrobi czegoś, bo może ponieść takie czy inne konsekwencje
JW.- A pani też była niepewna w swojej pracy, np. przy wystawianiu ocen ;-)?
ES- Jeżeli chodzi o wystawianie ocen, to po pierwsze kieruję się kryteriami. Mam je z góry ustalone, więc wiem, jakie umiejętności, wiadomości uczeń musi posiadać na odpowiednią ocenę. Ja z góry uczniów informuję jakie warunki muzą spełnić, żeby ta ocena taka a nie inna była. Natomiast nie mam tutaj systemu punktowego, tak jak z niektórych przedmiotów macie i niejednokrotnie sam wkład pracy ucznia wpływa na podniesienie oceny. Natomiast nie jest to na zasadzie, że ja jestem niepewna wystawiając ocenę niedostateczną. Staram do końca uczniowi dać szansę, żeby tę ocenę poprawił, żeby jedynki nie miał. Tak że moja ocena, którą uczniowi wystawiam jest przemyślana i uważam, że jest właściwa, sprawiedliwa.
JW- Czy niepewność ma jakieś plusy?
ES- Można by się było zastanowić jak osoba niepewna jest postrzegana w środowisku. Nieraz osoby impulsywne zazdroszczą tym bardziej refleksyjnym, że nie wplączą się w problemy, ponieważ najpierw zastanowią się nad konsekwencjami.
JW.- Dziękuję za rozmowę.
|